sobota, 24 czerwca 2017

Czy dmuchawiec może nas czymś zaskoczyć?

 naszyjnik z żtwicy

Wbrew pozorom, są różne dmuchawce. W moich zbiorach znalazł miejsce prawdziwy „mutant”... ogromny dmuchawiec, który wyglądał jak kudłaty, wielki pompon o średnicy 10 cm. 
Miły w dotyku, puchaty i co ciekawe zachował swoją kulistą strukturę zdecydowanie dłużej od, zapewne znanego wszystkim, dmuchawca mniszka lekarskiego, który często rozsypuje się już w chwili zdejmowania go z trawnika.


Porównałam pojedyncze nasionka trzech różnych gatunków dmuchawców... pięknie prezentują się razem.
Ten największy wygląda trochę jak misternie upleciona sieć ale kiedy zatopiłam go w żywicy zdecydowanie zyskał na urodzie. 






Żywica uwypukliła tylko główne nitki parasolowate a pozostałe jakby rozpłynęły się w niej. A tak naprawdę to są one w żywicy zupełnie niewidoczne. Jedynie o ich istnieniu świadczy srebrny brokat, który wygląda jakby zatrzymał się na ich poziomie. 


Jest widoczne nawet z pewnej odległości, gdyż połyskuje w żywicy jakby było wykonane ze srebra.
Złudzenie optyczne sprawia, że na niektórych zdjęciach połyskuje złotawą barwa, ale jest to spowodowane żółtym, słonecznym światłem jakie, w tym momencie, wypełniało pomieszczenie.
Nasionko zostało ozdobione tłem w kolorze indygo, który czaruje nas swoją niesamowitą barwą, zmieniającą się w zależności położenia, od fioletu do niebieskiego.


sobota, 17 czerwca 2017

Naszyjnik z żywicy... tęczowa kompozycja z roślin

Niejednokrotnie niespodziewane jest, jak maleńki drobiazg może być inspiracją do stworzenie czegoś nowego. Tak było w tym przypadku.

 naszyjnik z żywicy

Zawsze, kiedy układam kolejny maleńki bukiet z roślin, pozostają tzw. „okruszki”, czyli pojedyncze, miniaturowe kwiatki... wrzosy, skrawki płatków np. róży, mini kłoski celozji.
Te okruszki zbieram do jednego pojemnika, bo może coś będzie jeszcze wykorzystane. Ważna uwaga, pojemnik jest przeźroczysty, dlatego, kiedy wymieszały się wszystkie cudeńka natury razem, zobaczyłam jak pięknie komponują się te kolorowe rośliny, zebrane zupełnie przypadkowo. 



Chyba nie mylę się mówiąc, że natura jest zachwycająca...

Tak powstał pomysł na naszyjnik o nazwie „tęczowa kompozycja”... oczywiście tzw. „okruszki” zbieram nadal.  Czarujący bukiet zebranych roślin w kilku barwach doskonale prezentuje się w żywicy. Jest wesoły, krzykliwy i przyciąga wzrok przy każdym ruchu wisiorka. Naszyjnik odkrywa co chwilę inny zestaw barw, bo nie sposób wszystkich razem umieścić na pierwszym planie. Powstał przestrzenny, kolorowy obraz z prawdziwych roślin. 



sobota, 10 czerwca 2017

Naszyjnik z żywicy... z dziełem młodego artysty

Kiedy zobaczyłam kolejny piękny, kolorowy rysunek dziecka i pytanie o wykonanie naszyjnika z tym dziełem, nie mogłam odmówić, choć zawsze jest to wyzwanie dla mnie.

 naszyjnik z żywicy


Nigdy do końca nie wiem jak taki wyjątkowo delikatny obraz odnajdzie się w relatywnie małym dysku z żywicy. 

Są pewne granice jego wyostrzenia aby zbyt nie odbiegał od oryginału. Jakość wydruku też ma ogromnie znaczenie, tym bardziej kiedy obraz zmniejszam do 2 cm. 



Ale udało się, powstał eteryczny, krystalicznie połyskujący wisiorek a przy bliższym przyjrzeniu się dostrzegamy fruwające owady, kolorowe kwiatki w milimetrowych rozmiarach. OBRAZ NA ZAWSZE, oryginalna pamiątka i frajda dla młodego artysty, że jego dzieło jest bazą biżuterii. Ten rysunek to pomysł na prezent urodzinowy dla mamy, w prawdziwym tego słowa znaczeniu, a jednocześnie przyjemność również dla dziecka.


sobota, 3 czerwca 2017

Srebrny pierścionek z dmuchawcem w żywicy

Jak maleńki musi być dmuchawiec, aby cały zmieścił się w małej przestrzeni, jaką daje pierścionek z żywicy. 

 pierścionek z żywicy

Zaskakująco mały, takich nie dostrzegamy przychodząc obok niego. Jest niewidoczny dla nas, bo jego wymiary powoduję, że mamy wrażenie jakby ukrywał się w swoim otoczeniu.




Kto dostrzega dmuchawca o średnicy około 12 mm?


 pierścionek z żywicy

Ale kiedy jest już nasz, to może pięknie zdobić biżuterię z żywicy. W rzeczywistości wygląda jak mały, trochę zaniedbany „pędzelek” aż  trudno wyobrazić sobie, że może być tak dostojny kiedy zaistnieje w środowisku z żywicy. Jego zmierzwione, naturalnie maleńkie, jeszcze jakby nierozwinięte „włoski” w żywicy wyprostowują się i nabierają prawdziwie imponującego wyglądu. Pręży swoją siłę... staje się naprawdę piękny.


 pierścionek z żywicy

Zobacz jeszcze inne dmuchawce w żywicy...

czwartek, 1 czerwca 2017

Biżuteria z żywicy, DIY łączenie srebra z żywicą.

Czy można zjeść ciastko i mieć ciastko?
W przypadku tego, o czym chcę dzisiaj powiedzieć jest odwrotnie jak z tym ciastkiem, mamy dwa w jednym... oryginalną ozdobę wystroju wnętrza i przyszłe naszyjniki z żywicy razem. Jak to możliwe?
Wszystko zależy od wybranej technologii wykonywania biżuterii z żywicy.
Mimo sprzedaży naszyjników ozdobę mamy nadal.

 Naszyjniki z żywicy


Ile osób to tyle pomysłów... a najlepsze są te proste i łatwe do zastosowania.  
Kiedy pasują do naszych możliwości i predyspozycji to jest już super.
Jest jeszcze jedna prawda... praktycznie wszystko jest możliwe do wykonania, tylko nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę, że umiemy to coś zrobić.

Robiąc biżuterię z żywicy, często dokonuję małych odkryć, które zazwyczaj poprawiają jakość pracy i tak jest z łączeniem srebrnego bolca, czy haczyka z np. kulą z żywicy, czy detalem o innym kształcie.

Robię to po całkowitej obróbce elementu z żywicy. To jest dla mnie spory atut, gdyż łatwo jest szlifować i polerować taki detal, gdy dostępna jest cała powierzchnia.
Ułatwiłam ten proces prostymi drobiazgami. 

DIY to jest dość proste...



Wystarczy lekki, chropowaty ślad na gładkiej powierzchni żywicy a wiertło nie będzie ślizgało się po niej. Drugi temat, to głębokość wiercenia... robię ograniczenie na wiertle... naklejam pasek z kolorowej taśmy.

Mam gwarancję, że zachowam potrzebną głębokość otworu... co  łatwo dostrzec na załączonych zdjęciach.





Mogę robić praktycznie nieograniczoną ilość kopii, które dają poczucie komfortu, że mam zapas niektórych wyrobów bez blokowania srebra, z którym później je łączę. A kolorowe kule w szklanej misie wyglądają jak oryginalna ozdoba wystroju wnętrza.
Cieszę się z komfortu samej ich obróbki, bo mogę je szlifować i polerować „na okrągło”z uwagi na to, że nic nie ogranicza powierzchni.


 Kolorowa ozdoba wnętrza co chwilę zmienia swój wygląd z racji kolejnych, nowych przyszłych ozdób.


Zobacz również jak zrobić naszyjnik z żywicy DIY

sobota, 27 maja 2017

Wisiorek z żywicy z rysunkiem dziecka... ma swoją historię

Oryginalny wisiorek, z rysunkiem wykonanym przez dziecko, był drugim zleceniem tej samej Klientki.


 bransoletka z personalizacją


We wrześniu 2015 roku przyjęłam wyjątkowe zamówienie. Klientka przysłała oryginalny projekt „kliszy” z historią swojej najbliższej rodziny. 









Projekt zdjęć dodatkowo wzbogacony został wymowną sentencją... Nigdy nie przestawaj wierzyć w swoje marzenia, wkrótce się spełnią”.
Przygotowana przeze mnie grafika z niby „kliszy” była podstawą do wykonania bransoletki.  Bransoletka w kolorze sepii skradła serce swojej właścicielce. Nie wiedziałam, że spodoba się tak bardzo... 


Było mi miło, kiedy kilka dni temu otrzymałam ciepłego e-maila. W nim, poza pochwałą byłego zakupu, była prośbo o przyjęcie nowego zlecenia. Zgodziłam się na wykonanie naszyjnika z żywicy z grafiką wykonaną na podstawie pierwszego rysunku syna klientki. Rysunek wykonany ręką trzylatka przedstawia całą rodzinę razem... jak na zdjęciach z bransoletki. 


Dzieło trzylatka jest naprawdę imponujące, młody artysta pamiętał o wszystkich członkach rodziny, nawet o dwóch kotkach. Radosny, kolorowy uśmiech zachwyca od pierwszego spojrzenia.

Było to spore wyzwanie, aby tak eteryczny obraz umieścić w żywicy. Najtrudniej było sprawić, aby dzieło o rozmiarze 2 cm było choć trochę widoczne.




Mały naszyjnik, o kształcie dysku, wizualnie jest wyjątkowo delikatny i trzeba mocno się przyjrzeć aby dostrzec maleńki obrazek wewnątrz, ale jedno jest pewne... powstała trwała i oryginalna pamiątka.






sobota, 20 maja 2017

Pomysł na prezent... prawdziwy kwiat i naszyjnik w jednym

Jak często zastanawiamy się nad prezentem, aby skradł serce osobie obdarowanej, długo przypominał daną chwilę, był przydatny a jeśli tak to jeszcze fanie byłoby gdyby był trwały. Najpiękniejszy, prawdziwy kwiat, zamknięty w żywicy to coś więcej niż tylko pomysł na prezent. Ulubiony będzie cieszył oko bardzo długo, a kiedy jest oryginalnym naszyjnikiem, to mamy dwa w jednym.

 naszyjnik z żywicy

 naszyjnik z żywicy


Róża w naturze jest wyjątkowo czarującym, eleganckim kwiatem. Może być skromniejsza, maleńka o spokojnej barwie, albo zupełne jej przeciwieństwo, duża lub o bardzo jaskrawej barwie, która przyciąga wzrok innych. 


W żywicy każdy kwiatek jest maleńki, choć tego nie widać na zdjęciach, ale tak jest gdyż przestrzeń naszyjnika do zagospodarowania jest relatywnie mała. Różnią się jedynie kolorem.

Pomysł na prezent... czy różne elementy biżuterii komponują się ze sobą? 
Biała lub kremowa róża i srebrne kolczyki z białego korala... przedstawiam je razem na zdjęciach, gdyż kiedy są obok siebie łatwiej dostrzec podobieństwa.




Mały koral, bo o średnicy 12 mm ozdobiony został maleńkim, srebrnym hematytem (średnica 4 mm) i oliwką ze srebra próby 925. Biel korala komponuje się z barwą róż, srebrne wykończenia są wspólne.